środa, 22 maja 2013

Slonce, jezioro i szczesliwe kapelusze

Ewakuowalysmy sie z Cusco na poludnie i wyladowalysmy nad jeziorem Titicaca.
Kosmiczne krajobrazy, gory wylaniajace sie z jeziora.


A Puno - miasteczko gdzie stacjonujemy, brudne nieuporzadkowane, ale wlasciwie dobrze sie tu czujemy, jest prawdziwie peruwiansko, dziko!


Wreszczcie slonce, wreszcie wakacje, lodka.....
i prawdziwe zycie Indian na wyspach Uros!


Jest cudnie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz