piątek, 14 czerwca 2013

Chill w Chile:)

Ostatecznie dotarlysmy nad ocean.
Spedzilysmy tu kilka dni, uplynely chilloutowo.
Pisco. Plaza i pasta avokado...
Pisco- alkohol robiony z winogron, niby to narodowy alkohol Chillenow, Peruwianczycy uwazaja tak samo. W kazdym badz razie i w jednym i drugim kraju jest bardzo popularny.
Plaza, moze nie najpiekniejsza na swiecie, ale plaza...:)
Pasta avokado- dodawana do wszystkiego, miesa, salatek, kanapek, hamburgerow, hot-dogow...
Kumbia, salsa i bachata- uczymy sie tanczyc...;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz